Prezydent nie odpowiedział na moje pytania!
7 sierpnia zgodnie z zachętą zamieszczoną na stronie internetowej prezydenta Andrzeja Dziuby (prezydent napisał, że czeka na pytania mieszkańców), postanowiłem wysłać panu prezydentowi parę pytań. Pod tym linkiem znajdziecie wszystkie zadane przeze mnie pytania. Minęło już od tego momentu ponad 12 dni. Myślę że to długi okres czasu, aby się ustosunkować do pytań mieszkańca i potencjalnego wyborcy.
A jednak: tego samego dnia, gdy wysłałem wiadomość elektroniczną spotkało mnie niemiłe rozczarowanie. Z adresem prezydenta czyli andrzejdziuba@andrzejdziuba.pl nie można się połączyć. Taką informację otrzymałem od mojego operatora pocztowego: dostarczenie wiadomości okazuje się niemożliwe. Jednak nie zrażając się tym faktem, postanowiłem po raz kolejny wysłać wiadomość pod ten sam adres, efekt był taki sam. Moja wiadomość do mnie wróciła. Brnąłem dalej nie zrażony przeciwnościami. Na stronie internetowej prezydenta znalazłem formularz kontaktowy i z niego skorzystałem. Jednak prezydent nie odpowiedział na moje pytania. Jestem zdania, że oświadczenie prezydenta ze strony internetowej do czegoś zobowiązuje. Jednak po raz kolejny przekonałem się, że prezydent nie dotrzymuje obietnic.

Facebook Nasza-klasa