Interpelacje | O mnie | Dziennikarstwo obywatelskie | Działalność w STNMO | Kontakt | Galeria | Proces z miastem | Kanał You Tube | Program dla Tychów | Radny | Sprawdź jak głosowałem | Dyżury radnego on-line oraz stacjonarne

Jesteś tu: Strona główna » Blog » Prezydent czeka na pytania? Więc przepytujemy!

 

Prezydent czeka na pytania? Więc przepytujemy!

Opublikowany: 07-08-2010

 

Na swoje wyborczej stronie prezydent Dziuba, zamieścił informację; „Masz pytanie do prezydenta Tychów? Chcesz podzielić się pomysłami, sugestiami dotyczącymi Tychów? Zadaj pytanie lub skorzystaj z formularza kontaktowego”. Postanowiłem więc, skorzystać z tej opcji i wysłałem do prezydenta parę pytań w formie elektronicznej. Ich treść i zawartość publikuje poniżej. Mam nadzieję na konkretną odpowiedź. Ich treść opublikuje niezwłocznie po otrzymaniu odpowiedzi. Mam nadzieję, że nie zostanę zlekceważony i jako podatnik oraz potencjalny wyborca uzyskam rzetelną odpowiedź.

 

Jako mieszkaniec 130 tysięcznego miasta mam do Pana prezydenta parę pytań:

Dlaczego za Pana kadencji stworzono media samorządowe? (gazeta Twoje Tychy i portal tychy.pl należą do gminnej spółki w 100% kontrolowanej przez Urząd Miasta Tychy). W naszym mieście jest tyle potrzeb, a inwestuje się środki w przedsięwzięcia które nie poprawiają poziomu życia mieszkańców, ani nie rozwiązują problemów społecznych.

 

Kiedy gmina i podatnicy odzyskają 1 mln 340 tysięcy zł z tytułu strat poniesionych przez spółkę Edukacja za lata 2007 i 2008 swojej działalności? W tym czasie spółka zajmowała się w głównej mierze, wydawaniem gazety Twoje Tychy i zarządzała portalem www.tychy.pl.

 

Kiedy do kasy miasta zostanie zwrócone ponad 2,5 mln zł wypłacone, z tytułu odszkodowania dla prywatnej spółki, którą Pan prezydent zapowiadał że puści w „skarpetkach”?Kto zwróci te pieniądze?

 

Dlaczego tylko przed wyborami próbuje Pan budować swój pozytywny wizerunek w stosunku do wyborców, choćby poprzez takie akcje jak ta, „czyli zadaj pytanie prezydentowi”? Czy zaszła u Pana jakaś głębsza zmiana w sposobie sprawowania swojego urzędu? Czy w końcu prezydent chce rozmawiać z mieszkańcami?Co z lekceważeniem spotkań z mieszkańcami przez ostatnie lata? A co z wielokrotnym odmawianiem np. Tygodnikowi Echo dostępu do informacji?Dlaczego wszystkie poważniejsze zadania przełożył Pan na rok wyborczy?

 


To tak na dobry początek, bo pytań jest wiele. Czekam na odpowiedź!

Galeria

Zdjęcia