Zielona oś do likwidacji!

Władze miasta Tychy od 12 lat planują zagospodarowanie terenu po byłym targowisku miejskim. Usunięcie poprzedniego administratora targowiska kosztowało tyskich podatników ponad 1,9 mln zł z tytułu odszkodowania. Przez 12 lat terenu niezagospodarowano, a brak pomysłu władz miasta na centrum widać było gołym okiem. Jednak po ponad 12 latach prac, jak mawia stare przysłowie „góra urodziła mysz”. Z projektu, z którym można się zapoznać na stronie internetowej urzędu http://bip.umtychy.pl/obwieszczenia/zagospodarowanie-przestrzenne/14391 dość jednoznacznie wynika, że teren w dużej mierze zostanie przeznaczony pod budowę zamkniętego centrum handlowego. Każdy wie, że nowa galeria handlowa posiada swoje plusy i minusy. Dla mnie osobiście ogromnym minusem całego pomysłu jest brak racjonalnych rozwiązań komunikacyjnych dla tego terenu. W centrum już teraz są korki i to nie tylko w godzinach komunikacyjnego szczytu. Z uwagi na zakorkowane ulice wnioskowałem do władz miasta o zaprezentowanie analiz komunikacyjnych przy uruchomieniu zamkniętej galerii handlowej na terenie po byłym targowisku. Było to szczególnie istotne przy tworzeniu tak ważnego dokumentu, jakim jest „Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Tychy”. Mój wniosek został odrzucony, a teraz po ponad 1,5 roku od uchwalenia tego dokumentu, materializuje się kolejny bardzo ważny dokument, jakim jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, uruchamia w miejscu terenów zielonych i rekreacyjnych dużych rozmiarów drogę lokalną, która przecina osiedle O i N. Umożliwi ona dojazd do wielkiej galerii handlowej, a więc mówiąc obrazowo – utworzy łącznik pomiędzy ulicą Piłsudskiego i ulicą Jana Pawła II. Wymieniony plan jest przygotowywany pod inwestora, który posiada dużą część terenu po byłym targowisku.

Wielcy architekci naszego miasta, Państwo Wejchertowie, w tym miejscu zaplanowali zieloną oś, która została zrealizowana tylko w skromnej części, a która służy do dnia dzisiejszego tyszanom jako miejsce spacerów i odpoczynku. Prezydent Andrzej Dziuba planuje, by zamiast enklawy ciszy i spokoju stworzyć w tym właśnie miejscu uciążliwe połączenie drogowe z planowaną galerią handlową. Tym samym ruch samochodowy zostanie wprowadzony do centrum osiedli O i N i w efekcie zostanie zniszczona nie tylko zielona przestrzeń, ale mieszkańcy tych osiedli zostaną narażeni na szkodliwy hałas i przede wszystkim realne zagrożenie spowodowane nadmiernym ruchem.

Do najważniejszych zadań władz miasta w przestrzenni miejskiej należy kształtowanie systemu przestrzeni publicznej. Charakterystyczną cechą Tychów jest brak jednego i akceptowalnego centrum miasta. Państwo Wejchertowie zaplanowali nasze zielone i przestronne miasto starając się projektować osiedla tak, aby mieszkańcy odczuwali spokój i bezpieczeństwo. Tychy postrzegane są jako zielone miasto z dobrym układem architektonicznym.

Przez 15 lat urzędujący Prezydent nie stworzył jednego, sensownego miejsca, które można nazwać centrum miasta, a miał do pomocy, by zrealizować ten cel choćby specjalnie powołaną spółkę miejską „Śródmieście”. Obecnie spółka ta zajmuje się m.in. wydawaniem miejskiej gazety, zarządzaniem gminnymi nieruchomościami, usługami pogrzebowymi, a najważniejsze zadania, jakim było stworzenie centrum miasta, zostało zaniechane. Planowana galeria będzie obiektem zamkniętym dla mieszkańców – przejść przez ogrodzony teren, będzie można tylko w godzinach jej funkcjonowania. A przecież chodzi o to, by taki obiekt, o ile już musi powstać, był częścią naszego miasta. Można to zrobić jedynie poprzez wpisanie do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zapisu o uruchomieniu wewnątrz planowanego obiektu otwartego pieszego ciągu komunikacyjnego ze strefą zieleni zamkniętą dla ruchu samochodowego. W przeciwnym razie tyszanie oprócz ruchliwej drogi, będą mieli wielki obiekt, który w godzinach zamknięcia będą musieli omijać szerokim łukiem wzdłuż setek metrów blachy falistej, z której zapewne obiekt będzie wykonany. Decyzja, którą ostatecznie ma podjąć Prezydent i Rada Miasta zwiąże inwestycyjnie miasto na wiele lat. Rozwiązania, które Urząd proponuje, są szkodliwe społecznie. Przykładem na to, jak takie obiekty potrafią zepsuć przestrzeń miasta jest tzw. „małe Tesco”, które miało być pięknym obiektem handlowym, a nazywane jest blaszakiem szpecącym przestrzeń miejską. Przygotowany plan tworzy wyraźne dysproporcje w powszechnie akceptowanym centrum miasta, dlatego do tego pisma załączam mapę, która wyraźnie ukazuje projektowane zmiany. Ponadto dla Państwa przygotowałem uwagi do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, które może wnosić każdy mieszkaniec! Wystarczy wypełnić dane osobowe, podpisać się i wysłać do Urzędu Miasta Tychy. Ten głos sprzeciwu w dyskusji zmusi władze miasta do szukania kompromisu w przedmiotowej sprawie. Jeśli złożona uwaga zostanie odrzucona przez Prezydenta Tychów Andrzeja Dziubę przy sporządzaniu ostatecznego projektu, jeszcze Rada Miasta Tychy może w głosowaniu przyjąć i wprowadzić do planu odrzuconą uwagę.

Drodzy mieszkańcy! Wkrótce rozpocznie się rozbudowa Centrum Handlowego „Skałka”, zaś na obrzeżach powstaje kolejny wielki obiekt handlowy jakim jest Gemini Park. Trzecia lokalizacja tak wielkiej galerii w centrum miasta, doprowadzi do zwiększenia korków w mieście, ograniczy bezpieczeństwo mieszkańców, obniży komfort życia (spaliny, hałas) i zniszczy dotąd spokojny teren zielony. Co więcej – zaburzy pieszy ciąg komunikacyjny, którym uczęszczają codziennie setki mieszkańców od wysokości ul. Dmowskiego aż do Parku Św. Franciszka z Asyżu. Przedmiotowe uwagi należy wnosić do 6 lutego. Szanowny Mieszkańcu! Jest jeszcze czas, aby nie dopuścić do zdegradowania najcenniejszego terenu w naszym mieście.

W razie pytań, służę pomocą

Radny Jakub Chełstowski

Petycja – uwagi do planu mieszkańcy - dokument do pobrania i edycji.

Link do projektu mpzp dla Centrum – droga oznaczona symbolem 1KDL przecina zieloną oś http://bip.umtychy.pl/index.php?action=PobierzPlik&id=217461

 

Podziel się:
Udostępnij na Facebooku! Wykop to Dodaj do Twittera!