Obchody 40 lat NSZZ „Solidarność”

W Jastrzębiu Zdroju, Katowicach i Zabrzu odbywały się regionalne obchody 40. rocznicy powstania NSZZ „Solidarność”. W obchodach razem ze mną brali udział premier Mateusz Morawiecki oraz wojewoda Jarosław Wieczorek.

W Jastrzębiu-Zdroju o godz. 8.00 delegacje Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, prezydium Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ „S”, Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego „S” i Solidarności z kopalni Zofiówka złożyli kwiaty pod pomnikiem Porozumienia Jastrzębskiego na placu im. Tadeusza Jedynaka. W Archikatedrze Chrystusa Króla w Katowicach odprawiona została uroczysta, koncelebrowana msza święta pod przewodnictwem metropolity katowickiego abp. Wiktora Skworca z udziałem m.in. sygnatariuszy Porozumienia Jastrzębskiego i Porozumienia Katowickiego.

Kolejna część obchodów odbywała się w Zabrza w Hali Widowiskowo-Sportowej „Pogoń”, gdzie odbyła się Nadzwyczajna Sesja Walnego Zebrania Delegatów Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ „Solidarność”. Na jubileuszowe obrady zostali zaproszeni wszyscy członkowie Zarządu Regionu począwszy od 1980 roku. List prezydenta Andrzeja Dudy skierowany do uczestników obchodów odczytał sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Andrzej Dera.

- „Solidarność” to coś więcej niż hasło, coś więcej niż związek zawodowy. „Solidarność” to drugie imię Polski, wielki narodowy ruch niepodległościowy. Posłanie do ludzi pracy Europy Wschodniej były ogromną wartością, które jednocześnie kłuła w oczy komunistyczne władze. Idea „Solidarności” była kroplą, który drążyła skałę zbrodniczego systemu, jakim był komunizm, by ostatecznie go skruszyć. Nie byłoby to jednak możliwe gdyby nie osoba Papieża Jana Pawła II, który był jednym z ojców „Solidarności”. Jej wartości, gdzie godność i wolność są dobrami najwyższymi, powinny wytyczać politykę każdego rządu – zaznaczył w swoim wystąpieniu premier RP, Mateusz Morawiecki, składając jednocześnie hołd śląskiemu działaczowi „Solidarności Walczącej” Sławomirowi Bugajskiemu. Podziękował także wszystkim bohaterom wydarzeń sprzed 40 lat. – Bo tych podziękowań przez ten czas było zdecydowanie za mało – podkreślił premier RP.

Bez „Solidarności” nie moglibyśmy dziś cieszyć się wolnością. Pamiętajmy przy tym, że byliśmy przykładem dla wielu innych krajów bloku wschodniego, tłamszonego przez komunistyczny system. Bohaterom tamtych wydarzeń, które okazały się być przełomowymi w historii naszego kraju, nadając jej nowy bieg, jesteśmy winni szacunek i pamięć. Dzięki nim idea „Solidarności” wciąż jest żywa.

- Te 40 lat to okres sukcesów, ale także trudów i walki. Byliśmy motorem napędowym wielu zmian – mówił przewodniczący związku, Piotr Duda – Ten rok jubileuszu ma być także wyrazem wielkiego szacunku dla tych wszystkich, którzy w „Solidarności” są od samego początku. My jesteśmy w nim do dzisiaj. To wielki szacunek dla tych związkowców, którzy przez te 40 lat byli z nim na dobre i na złe.

- O sobie mogę dziś powiedzieć, że „Solidarność” jest moim domem – powiedziała obecna w Zabrzu posłanka Bożena Borys-Szopa.

Podpisane 3 września 1980 r. w ówczesnej kopalni Manifest Lipcowy (obecnie Zofiówka) Porozumienie Jastrzębskie było dopełnieniem porozumień zawartych kilka dni wcześniej między władzą a strajkującymi robotnikami.

Strajkujący w Jastrzębiu górnicy – oprócz potwierdzenia wcześniejszych ustaleń z Gdańska i Szczecina – wywalczyli m.in. zniesienie czterobrygadowego systemu pracy w kopalniach, który oznaczał konieczność pracy siedem dni w tygodniu, a także wolne soboty dla całej Polski oraz podnoszenie zarobków w ślad za wzrostem kosztów utrzymania. Ostatnim z Porozumień Sierpniowych było Porozumienia Katowickie, podpisane 11 września w Hucie Katowice w Dąbrowie Górniczej. Dokument ten spoił i przypieczętował wcześniejsze porozumienia z Gdańska, Szczecina i Jastrzębia-Zdroju.

fot. BP UMWS Patryk Pyrlik

Podziel się:
Udostępnij na Facebooku! Wykop to Dodaj do Twittera!