List do redakcji

W nr 20 Tygodnika Echo z dnia 20 maja 2015r., ukazał się wywiad z przewodniczącym Komisji Rewizyjnej w Radzie Miasta Tychy Klaudiuszem Slezakiem, w którym Przewodniczący Komisji Rewizyjnej w swoich wypowiedziach rozmija się z faktami. Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym radni Klubu Tychy Naszą Małą Ojczyzną w tej kadencji postanowili nie pracować w komisji rewizyjnej, gdyż biorąc pod uwagę doświadczenie poprzedniej kadencji i aktualną sytuację polityczną w RM jest to komisja pozbawiona realnych możliwości kontrolnych. Jako radny pracowałem w poprzedniej kadencji w Komisji Rewizyjnej Rady Miasta Tychy i sposób pracy tej komisji budził moje zastrzeżenia. Chociażby w sprawie kontroli komisji rewizyjnej w Wydziale Przekształceń i Nadzoru Właścicielskiego UM Tychy zachowanie Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej było zastanawiające. Prezydent Andrzej Dziuba przez prawie 3 miesiące nie przekazał do Komisji Rewizyjnej Rady Miasta Tychy dokumentów o które prosiłem. Ten proceder nazwałem na komisji i posiedzeniu rady obstrukcją samorządową. Prezydent zasłaniał się kontrolami które prowadził m.in. NIK w tym czasie w UM Tychy w sprawie m.in. spółki TYSKI SPORT. Należy również nadmienić, że Miasto Tychy posiada udziały w 9 spółkach miejskich, a kontrola była prowadzona tylko w dwóch spółkach miejskich. Komisji można było przekazać dokumenty z 7 pozostałych spółek miejskich, a de facto nic nie stało na przeszkodzie , aby dokumenty, o które prosiłem kontrolowane przez NIK zostały po prostu skopiowane i dostarczone członkom komisji. Przez 3 miesiące w przedmiotowej sprawie nic się nie działo i nagle Przewodniczący Komisji Rewizyjnej Klaudiusz Slezak na ostatnim posiedzeniu komisji złożył wniosek o odstąpienie od kontroli wydziału, bez żadnych czynności kontrolnych ze strony radnych! W mojej ocenie komisja wówczas straciła rację bytu. W tym czasie już głośno było o zawiązanej w mieście koalicji radnych PO z Prezydentem Dziubą i nie wystawianiu przez PO swojego kandydata na urząd Prezydenta Tychów. W zamian, za objęcie po wygranych wyborach stanowiska wiceprezydenta przez ówczesnego radnego Platformy Obywatelskiej Miłosza Steca, PO na początku listopada 2014r. udzieliła poparcia Prezydentowi Dziubie. W grudniu 2014 roku wiceprezydentem Tychów został Miłosz Stec szef tyskiej PO. Nigdy nie było sytuacji, żeby komisja nie przeprowadziła kontroli zleconej jej przez Radę Miasta. Jednakże na wniosek Przewodniczącego Slezaka poparty przez radnych Stefana Moćko, Macieja Gramatykę i Ryszarda Cichego odstąpiono od kontroli. Tenże wniosek trafił w formie uchwały już na Radę Miasta Tychy gdzie rządząca Tychami kolacji radnych Barbary Koniecznej, Prezydenta Andrzeja Dziuby i Platformy Obywatelskiej „wygumkowała” sprawę kontroli spółek z planu jej pracy. Prezydent Dziuba zachował się jak wytrawny gracz i dzień przed sesją , na której przedmiotowa uchwała miała być podjęta przesłał dokumenty do Rady Miasta Tychy. Tym samym rękami radnych koalicji uchronił się od niekorzystnej dla siebie kontroli. Po takich doświadczeniach trudno rwać się do pracy w komisji rewizyjnej której przewodniczy radny Klaudiusz Slezak. W mojej ocenie, sama komisja pod wodzą poprzedniego i obecnego przewodniczącego straciła na swoim znaczeniu. Przewodniczący Komisji Rewizyjnej nie powinien się dziwić, że pozostałe kluby radnych nie chcą z nim już współpracować a dość jasno oddaje to fragment protokołu z ostatniego posiedzenia komisji rewizyjnej kadencji 2010 – 2014 z dnia 23 października o następującej treści: W związku z powyższym Przewodniczący Komisji Rewizyjnej złożył następujący wniosek: Czy wystąpić z wnioskiem do Rady Miasta Tychy o zmianę planu pracy i kontroli Komisji Rewizyjnej na 2014 rok i rezygnację z przeprowadzania kontroli w Wydziale Przekształceń i Nadzoru Właścicielskiego Urzędu Miasta Tychy. Wniosek przeciwny zgłosił członek Komisji Rewizyjnej radny Jakub Chełstowski. Następnie Przewodniczący Komisji Rewizyjnej poddał wniosek pierwszy pod głosowanie. Głosowanie: za – 4 radnych, przeciw – 1 radny, wstrzymał się od głosu – 1 radny. Wniosek pierwszy uzyskał akceptację przez Komisję Rewizyjną. Kontrola NIK-u skończyła się już parę miesięcy temu, a Prezydent Dziuba na mój wniosek o upublicznienie protokołu pokontrolnego w formie decyzji administracyjnej odmówił mi prawa do zapoznania się z przedmiotową kontrolą. Na sesji w dniu 28 maja zapytałem Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej czy jest w posiadaniu wystąpienia pokontrolnego Najwyższej Izby Kontroli w sprawie spółki Tyski Sport, przewodniczący publicznie oświadczył że nie jest w posiadaniu przedmiotowego dokumentu. To świadczy tylko i wyłącznie o realnej sytuacji w Radzie Miasta Tychy i kondycji moralnej włodarzy.

Radny Jakub Chełstowski

Klub Radnych Tychy Naszą Małą Ojczyzną

 

 

Podziel się:
Udostępnij na Facebooku! Wykop to Dodaj do Twittera!